Angielski żużlowiec Lee Richardson nie żyje. Zawodnik Marmy Rzeszów w czasie niedzielnego meczu Ekstraligi zaliczył upadek. Richardson natychmiast został zabrany do szpitala. Lekarze nie zdołali go uratować. więcej
Śmierć Lee Richardsona wstrząsnęła żużlowym środowiskiem. Załamany tragicznym wypadkiem Anglika jest właściciel klubu Lakeside Hammers, którego żużlowiec był zawodnikiem. - To szokująca wiadomość. Ogromna tragedia - powiedział Stuart Douglas. więcej